Następne przemyślenie naszło mnie o godz 9 w Urzędzie pracy.
Znowu awantura o narzucane godziny .
No panie mają do obsługi dziennie do 15 bezrobotnych....... gdyby tak na raz przyszli.......
To o 10 mogła by iść do domu?
Boguś Linda fizoloficznie:



Też robisz sobie potem fotkę z kurczakiem ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz